Jedna z ciekawszych miejscówek w obrębie Wielkiej Czantorii - mieści się w bliskim sąsiedztwie górskiej kolejki linowej, więc dotarcie tutaj nie należy do trudnych. Inaczej może wyglądać sprawa z zachowaniem pełnego spokoju w trakcie spotkania twarzą w twarz - a raczej twarzą w ostry dziób - z dumnymi ptakami drapieżnymi.
Ustrońskie “Anatum” łączy w sobie ośrodek rehabilitacji skrzydlatych łowców, małą hodowlę oraz rodzaj zagrody pokazowej. Turyści odwiedzający placówkę mogą tutaj z bardzo bliska obejrzeć orły, sowy, sokoły, myszołowy, jastrzębie, pustułki, rarogi czy pójdźki. W drewnianych domkach mieszka ok. 40 ptaków różnych gatunków. Co odważniejsi mogą wziąć podniebnego drapieżnika na rękę - rzecz jasna w ochronnej rękawicy - i zrobić sobie niezwykłe (dodatkowo płatne) zdjęcie.
Naturalnie gospodarze przekazują mnóstwo ciekawych informacji: zarówno przyrodniczych, jak też dotyczących sztuki sokolnictwa - układania ptaków drapieżnych do udziału w organizowanych przez ludzi polowaniach, która z czasem stała się również istotną formą ochrony zagrożonych zwierząt.