Ujście Wisły do Morza Bałtyckiego można odwiedzić po obydwu stronach rzeki – po prawej stronie, w Mikoszewie lub na drugim jej brzegu w Gdańsku-Świbnie, na terenie Wyspy Sobieszewskiej. W
Niby ta sama rzeka, z jednej strony las, z drugiej strony las, pozornie nie ma różnicy, ale… spacerując w Mikoszewie nie dojdziemy do samego „styku” rzeki i morza. Tu na końcu przybrzeżnej ścieżki za metalowym płotem, jest niedostępne dla turystów betonowe nadbrzeże, które jest częścią rezerwatu przyrody i miejscem odpoczynku foki szarej.
Miejsce to jest często pilnowane przez strażników, więc nawet jeśli ktoś miałby ochotę podejść poza linię „zakaz wstępu”, może liczyć się z mandatem. Po drugiej stronie jest trochę inaczej, mimo iż jest to teren tego samego rezerwatu przyrody (Mewia Łacha), jednak jest on bardziej dostępny dla zwiedzających, przygotowano tu punkty widokowe, no i co najciekawsze, można podejść naprawdę blisko wody.